Odkryj 5 rozdziałów książki już teraz!
15 kroków do zakupu systemu informatycznego
- 5 rozdziałów książki
- podsumowania z najważniejszymi informacjami z obszaru digitalizacji produkcji

W świecie biznesu inwestycje są czymś nieuniknionym. Firmy stale poszukują sposobów na zwiększenie efektywności, redukcję kosztów i zdobycie przewagi konkurencyjnej. Jak jednak ocenić, czy dana inwestycja faktycznie się opłaca?
Z pomocą przychodzi tutaj wskaźnik rentowności ROI (Return on Investment). Jest on jednym z najczęściej używanych sposobów oceny opłacalności danej inwestycji. Choć na pierwszy rzut oka brzmi on jak kolejna prosta kalkulacja, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Wiele firm popełnia błędy, patrząc jedynie na nominalną wartość wdrożenia, zamiast analizować długoterminowe korzyści i oszczędności.
Nowy system IT za milion złotych? To może wydawać się ogromnym wydatkiem. Ale czy na pewno? Wszystko zależy od tego, jakie oszczędności lub dodatkowe przychody przyniesie dana inwestycja.
ROI (Return on Investment), czyli zwrot z inwestycji, to parametr pozwalający ocenić, czy poniesione wydatki przynoszą wymierne korzyści finansowe. W najprostszym ujęciu ROI określa, jak szybko inwestycja zacznie generować oszczędności lub dodatkowe przychody w stosunku do poniesionych kosztów. Dzięki temu można świadomie podejmować decyzje o wdrażaniu nowych technologii, automatyzacji procesów czy modernizacji infrastruktury.
Obliczanie wskaźnika ROI w praktyce wykonywane jest na kilka sposobów, jednak dwa najczęściej stosowane podejścia to:
1. Podejście procentowe – określa, ile procent zysku przyniosła inwestycja w stosunku do poniesionych kosztów. Stosowane głównie w analizie kampanii marketingowych czy działań sprzedażowych.
Firma inwestuje 200 tys. zł w kampanię reklamową, która generuje 400 tys. zł przychodów.
Oznacza to, że każda zainwestowana złotówka przyniosła drugą złotówkę zysku, a inwestycja podwoiła swoją wartość.
2. Podejście czasowe – wskazuje, po ilu miesiącach lub latach inwestycja zacznie się zwracać. Często wykorzystywane w przemyśle i IT, gdzie kluczowe jest oszacowanie, kiedy wdrożone rozwiązanie zacznie generować realne oszczędności.
Firma wdraża system do zarządzania produkcją za 500 tys. zł, który pozwala na oszczędność 1 mln zł rocznie.
Czyli inwestycja zwróci się w pół roku, a od siódmego miesiąca zacznie generować realne oszczędności.
Na co dzień każdy z nas podejmuje decyzje zakupowe intuicyjnie. Wchodząc do sklepu, szybko oceniamy, czy produkt jest drogi czy tani – znamy ceny, mamy doświadczenie i punkt odniesienia.
Ale co w sytuacji, gdy firma po raz pierwszy planuje wdrożenie systemu klasy MES lub ERP? Nie ma wcześniejszych transakcji do porównania, często brak też obeznania rynkowego, więc ocena wartości staje się subiektywna. Brak kontekstu sprawia, że decyzje są często podejmowane pod wpływem emocji lub błędnych założeń.
To jak na giełdzie. Cena akcji w oderwaniu od danych finansowych firmy nic nie mówi o jej wartości. Liczy się analiza wskaźników, trendów, zysków i ryzyk. Tak samo w biznesie – jeśli oceniamy inwestycję tylko na podstawie jej kosztu, a nie realnych, długoterminowych oszczędności i usprawnień, ryzykujemy podjęcie błędnej decyzji.
Przykład? Zakup nowego oprogramowania do zarządzania produkcją. Jeśli patrzymy wyłącznie na koszt – np. 500 tys. zł – możemy dojść do wniosku, że to zbyt duży wydatek. Ale jeśli system pozwoli ograniczyć przestoje, błędy i poprawić wydajność, to jego realna wartość przewyższy początkowe nakłady.
ROI, jako wskaźnik rentowności pozwala obiektywnie ocenić, czy inwestycja się opłaca. W prostych słowach – pokazuje, kiedy inwestycja zacznie na siebie zarabiać i ile można faktycznie na niej zyskać.
W zależności od rodzaju inwestycji współczynnik zwrotu można analizować na różne sposoby. Inwestorzy giełdowi patrzą na wskaźniki finansowe, firmy produkcyjne liczą oszczędności operacyjne, a marketingowcy analizują wzrost sprzedaży po kampanii reklamowej.
Ale nie wszystkie inwestycje zwracają się w tym samym tempie. Dlatego warto je podzielić na trzy kategorie:
To inwestycje, które dają natychmiastowe efekty i szybko się spłacają.
Przykłady:
To projekty wymagające większych nakładów, ale zapewniające długofalowe oszczędności.
Przykłady:
To projekty o strategicznym znaczeniu, które pomagają firmie osiągnąć przewagę rynkową.
Przykłady:
Problem: Wysokie straty wynikające z błędnej organizacji produkcji – opóźnienia, przestoje, błędy w dokumentacji.
Rozwiązanie: Wdrożenie systemu MES, który automatycznie monitoruje procesy produkcyjne, analizuje wydajność maszyn i raportuje problemy w czasie rzeczywistym.
Efekt:
• Ograniczenie przestojów o 25%
• Lepsza kontrola nad produkcją i redukcja błędów
• Oszczędności roczne: 900 tys. zł
• ROI: zwrot inwestycji w 9 miesięcy
Decyzja? Inwestycja okazała się szybkim i opłacalnym ruchem, eliminującym realne straty.
Problem: Bardzo wysokie koszty energii elektrycznej – miesięcznie 700 tys. zł.
Rozwiązanie: Wdrożenie systemu EMS do monitorowania i optymalizacji zużycia energii.
Efekt:
• Redukcja zużycia energii o 10% miesięcznie
• Oszczędności roczne: 840 tys. zł
• ROI: zwrot w mniej niż pół roku
Wniosek? Tego typu inwestycje to najłatwiejszy sposób na szybkie obniżenie kosztów operacyjnych.
Inwestycje w IT i cyfryzację nie powinny być traktowane jako koszt, ale jako narzędzie do poprawy rentowności i konkurencyjności. Aby podejmować świadome decyzje, warto kierować się kilkoma zasadami:
1. Nie patrz tylko na cenę – analizuj wartość, jaką inwestycja wniesie do firmy.
2. Oblicz ROI, ale uwzględnij także „miękkie” korzyści – lepszą jakość danych, oszczędność czasu, mniejsze ryzyko błędów.
3. Hierarchizuj inwestycje – zacznij od tych, które zwracają się najszybciej, a następnie przejdź do projektów długoterminowych.
4. Analizuj całościowe koszty – nie tylko zakup systemu, ale też utrzymanie, integrację i szkolenia.
Obiektywna ocena opłacalności inwestycji z wykorzystaniem ROI wskazuje, kiedy poniesione koszty zaczną się zwracać. W praktyce firmy stosują dwa podejścia do jego obliczania: procentowe, które określa relację zysku do kosztów, oraz czasowe, pozwalające oszacować, po ilu miesiącach inwestycja przyniesie oszczędności. Skuteczna analiza ROI wymaga jednak uwzględnienia nie tylko kosztów wdrożenia, ale także utrzymania i dodatkowych korzyści operacyjnych. Świadome decyzje inwestycyjne opierają się na realnych danych, a nie na intuicyjnej ocenie wartości nominalnej.
Zastanawiasz się, czy Twoje inwestycje technologiczne faktycznie się opłacają? W najnowszym odcinku Digitalizuj.pl wyjaśniam, jak mierzyć ROI, analizuję realne przypadki z branży i pokazuję, jak podejmować świadome decyzje inwestycyjne.
A jak wygląda analiza ROI w Twojej firmie? Czy podejmujesz decyzje inwestycyjne na podstawie danych, czy intuicji?