Odkryj 5 rozdziałów książki już teraz!
15 kroków do zakupu systemu informatycznego
- 5 rozdziałów książki
- podsumowania z najważniejszymi informacjami z obszaru digitalizacji produkcji

Roboty humanoidalne na hali wyglądają całkiem imponująco. Chodzą, przenoszą elementy, obsługują stanowisko, czasem komunikują się z człowiekiem. Można wtedy łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że skoro taki robot wygląda jak operator, może go zastąpić.
Tylko że w produkcji nie wygrywa efektowność, ale proces, koszt, dostępność i wpływ na pracę linii. Jeśli odpowiadasz za produkcję, automatykę, utrzymanie ruchu, logistykę albo inwestycje w zakładzie, potrzebujesz odpowiedzi na te pytania:
Zanim kupisz robota, sprawdź, czy wiesz, gdzie tracisz czas i pieniądze. Właśnie dlatego rozmowa o humanoidach powinna zaczynać się wcześniej: od monitoringu produkcji, automatycznego rejestrowania danych i połączenia informacji z maszyn, operatorów oraz systemów firmowych.
Robot humanoidalny to taki, który budową i ruchem przypomina człowieka. Ma korpus, ramiona, manipulatory, nogi, kamery, sensory, moduły komunikacji i oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji.
Jego przewaga nie polega na tym, że zawsze jest szybszy od klasycznego robota przemysłowego, bo zazwyczaj nie jest. Jego atut to to, że może pracować w środowisku zaprojektowanym dla ludzi.
To oznacza, że potencjalnie może wejść na stanowisko, przy którym wcześniej pracował operator. Bez budowy osobnej celi zrobotyzowanej, dużej przebudowy hali i projektowania całego procesu od zera.
Robot humanoidalny najlepiej sprawdzi się tam, gdzie:

Najbardziej naturalnym miejscem dla humanoidów są stanowiska, które dziś obsługuje człowiek, ale których nie opłaca się automatyzować klasyczną celą.
Mogą to być zadania takie jak:
Przykładem może być przypadek BMW, gdzie roboty humanoidalne były testowane przy produkcji samochodów. Roboty testowane w środowisku BMW były łączone z produkcją dużej liczby samochodów, choć nadal mówimy raczej o projektach pilotażowych niż pełnoskalowym zastąpieniu ludzi na linii.
To dobry kierunek myślenia: robot humanoidalny nie musi od razu przejmować całej linii. Może zacząć od jednego zadania, które da się zmierzyć i porównać.
Czy humanoidy zastąpią ludzi? W części zadań. Szczególnie tych, które są powtarzalne, fizycznie obciążające, niewygodne albo trudne do obsadzenia.
Bardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe lata jest prostszy i zakłada, że roboty humanoidalne będą uzupełniać ludzi tam, gdzie brakuje rąk do pracy albo gdzie klasyczna automatyzacja jest zbyt sztywna.
Na produkcji nadal potrzebni będą ludzie, którzy:
Zmieni się za to charakter pracy operatora. Będzie mniej ręcznego przenoszenia i powtarzalnych ruchów, a więcej nadzoru, kontroli, reakcji i pracy z systemami.
Nie każda automatyzacja potrzebuje humanoida. Czasem klasyczny robot przemysłowy będzie szybszy, tańszy i pewniejszy.
| Kryterium | Robot humanoidalny | Klasyczna cela zrobotyzowana |
| Środowisko pracy | Dobre dla stanowisk zaprojektowanych dla ludzi | Często wymaga przebudowy procesu |
| Elastyczność | Wysoka przy zmiennych zadaniach | Niższa przy częstych zmianach |
| Prędkość | Nie zawsze jest główną zaletą | Zwykle wysoka |
| Najlepsze miejsce | Zmienne, ludzkie stanowiska | Stabilne procesy o dużej skali |
| Koszt | Zależny od integracji i utrzymania | Zależny od projektu celi i osprzętu |
Jeśli proces jest stały i powtarzalny, najpierw sprawdź klasyczną robotyzację. Jednak jeśli jest zmienny, a stanowisko stworzone dla człowieka, robot humanoidalny może mieć sens.
Docelowy koszt robota humanoidalnego może wynosić około 30-50 tysięcy dolarów lub euro. Dla porównania, roczny koszt operatora produkcyjnego w Polsce bywa szacowany na około 30 tysięcy euro.
Na papierze wygląda to dobrze. Robot za cenę rocznego kosztu pracownika brzmi jak szybki zwrot.
Ale cena robota to tylko część wydatku.
Do pełnego kosztu trzeba doliczyć:
Musisz też poznać odpowiedzi na poniższe pytania:
Bez tego trudno uczciwie policzyć zwrot z inwestycji.
Zdobądź bezpłatnie 5 rozdziałów książki!
Dołącz do buletynu i zyskaj dostęp do 40% książki
„15 kroków do zakupu systemu informatycznego”.
Zacznij od jednego stanowiska. Nie od całej hali.
Sprawdź:
Ostatni punkt najczęściej decyduje o jakości decyzji. Robot nie naprawi procesu, którego nie da się zmierzyć.
Robot humanoidalny jest elementem wykonawczym. Może przenieść część, podejść do maszyny albo wykonać sekwencję ruchów.
Ale musisz wiedzieć:
Dlatego przed zdecydowaniem o zakupie robota musisz sprawdzić, czy produkcja jest dobrze opisana danymi.
W przygotowaniu do robotyzacji pomagają między innymi:
Zanim kupisz robota, możesz sprawdzić, gdzie automatyzacja naprawdę ma sens.
Przykłady:
Dopiero wtedy decyzja o humanoidzie opiera się na liczbach, a nie na filmie z prezentacji.

Nie zaczynaj od humanoida, jeśli:
Robot może pomóc, ale nie zastąpi porządku w danych, planowaniu i przepływie materiałów.
Najrozsądniejsza ścieżka:
Jeśli robot się obroni, możesz myśleć o większej skali. Jeśli nie, nadal zyskasz lepszy obraz procesu.
Jeśli temat robotów humanoidalnych pojawia się u Ciebie w firmie, nie zaczynaj od rozważań, jakiego robota kupić.
Najpierw odpowiedz sobie:
Dopiero potem podejmij temat humanoidów.
Zanim zaczniesz rozmowę o zakupie robota, sprawdź dane: monitoring produkcji, system MES, automatyczne rejestrowanie produkcji i integrację danych z maszyn.
Jeśli wolisz posłuchać o robotach humanoidalnych i chcesz dowiedzieć sie na ten temat jeszcze więcej, zapraszam Cię do sprawdzenia najnowszego odcinka podcastu Digitalizuj.pl, gdzie poruszam ten temat.
Tam, gdzie stanowisko jest zaprojektowane dla człowieka, proces jest zmienny, brakuje pracowników, a klasyczna automatyzacja byłaby zbyt droga albo mało elastyczna.
Sama cena robota może być zbliżona do rocznego kosztu operatora, ale pełny koszt obejmuje też integrację, serwis, ładowanie, bezpieczeństwo, dane, oprogramowanie i nadzór.
Najpierw uporządkuj dane: produkcję, przestoje, statusy maszyn, jakość, zlecenia i przepływ materiałów. Bez tego trudno ocenić, czy robot przyniesie sensowny zwrot.